Pobudka! Mam dla Was wiosenny prezent

Mimo pełnych lodówek rozmaitych „dopalaczy”, mimo zapachu porannej kawy przedwiośnie nie sprzyja naszej witalności. Spowalniamy… Natomiast przyroda wariuje. Zwierzęta, mimo głodu i chłodu bezbłędnie czują nadchodzącą wiosnę. Ptaki śpiewają, naprawiają stare i budują nowe gniazda. Sokoły już wysiadują jajka. Nadchodzi czas amorów i wielki festiwal życia.

Mam dla Was i dla siebie prezent. BOCIANY doleciały w sam raz na czas:)

Są na Lubelszczyźnie, koło Biłgoraja, Kraśnika, Zakrzewa. A tam w dzień -4 C, w nocy do -10 C.  Ziemia skuta lodem, śnieg i mróz. Już wcześniej krążyły wieści o pierwszych bocianach; jednak najczęściej były to ptaki z ośrodków rehabilitacyjnych, które zimowały na kuracji. Te, o których piszę na pewno przyleciały z Afryki. We wsi Targowisko zrobiły sobie postój, były głodne i wyczerpane. Ludzie nakarmili a one tuliły się, by nie zamarznąć. Załatwiali mięso w pobliskiej masarni.

Na tym przystanku było więcej bocianków niż mieszkańców wsi!

Wieś Targowisko to wieś leżąca w gminie Zakrzew Należy do województwa i powiatu lubelskiego. Według Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2011 roku liczba ludności we wsi Targowisko to 158.

Do wsi Targowisko przyleciało stado kilkudziesięciu bocianów. Ptaki brodziły po głębokim śniegu. Potem okazało się, że boćki zgrupowały się także w innych miejscach. Ogółem można się było doliczyć 200 sztuk.

W samym Targowisku jest kilkanaście bocianich gniazd, teraz oblodzonych i zasypanych śniegiem. Jeszcze więcej gniazd jest po stronie niedalekich stawów.

To dlatego część naszej wsi nazywana była Boćkowem – dodaje sołtys Matacz. – Niemal na wyciągnięcie ręki mamy też u siebie czaple, żurawie, bobry i wszelką zwierzynę płową. Nasz teren został wpisany do obszaru natura 2000.

Po liczbie i zachowaniu się bocianów, które zatrzymały się we wsi Targowisko można przypuszczać, że to stado przelotowe – mówi Paweł Duklewski, rzecznik RDOŚ.

Zatrzymały się na odpoczynek. Problem w tym, że zlodowaciałą ziemię przykrywa gruba warstwa śniegu i ptaki mają trudności ze zdobyciem pokarmu. W tej sytuacji pomoc ze strony człowieka jest jak najbardziej wskazana. / konieczna!/

Autor zdjęć Jacek Barczyński

http://www.dziennikwschodni.pl/krasnik/bociany-wracaja-do-polski-a-tu-sroga-zima-pomogli-mieszkancy,n,1000215368.html

Serce mi się raduje.

Ostatnio mało chodzę, siedzę w domu, dużo czytam i piszę. Za oknami śnieg, zimno. Za tydzień, może dwa już po Wielkiej Nocy „siądę” na gniazdach, poczekam na Piórka, Lotkę, Klekusia … i wreszcie bocianki zajmą miejsce włażących mi do domu drzwiami i oknami,  jak nie Judejczyków to antysemitów i faszystów:)

Bocianki i wiosenne ciepło ukoją mój ból… przed kolejną operacją 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s