„American Dream” LOT-u

Może przez te upały moją wyobraźnię dotknęło coś w rodzaju przegrzana albo też tzw. teorie spiskowe o Polin wchodzą już w kolejne stadium „zajęć praktycznych”. Chodzi mi o państwowego przewoźnika PLL LOT i dziwnej roli speca od wizerunku w tej firmie  Jonny Danielsa. Bryluje między „pałacami” a mediami, uwija się  doskonale zorientowany niczym miododajna pszczoła. Nie ominął też, o dziwo,  „moherowego” Torunia. Może już niebawem wypadnie nam dziękować temu bywalcowi rządowych gabinetów, który jakby nam z nieba spadł,  za pomoc w sprawie wymarzonych amerykańskich „przepustek do raju”.

Aby podnieść liczbę pasażerów latających za ocean, co biznesowo zrozumiałe, firma LOT ogłosiła kampanię dot. zniesienia wiz dla Polaków. Chodzi o spadek liczby odmów, o to by Polacy wreszcie rzetelnie i bez obaw wypełniali wnioski wizowe, by przestali kłamać odpowiadając na wrażliwe pytania z kwestionariusza wizowego.

„Zniesienie wiz do USA jest możliwe jeszcze w tym roku – powiedział Adrian Kubicki, rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT, na spotkaniu podsumowującym dotychczasowe działania w ramach kampanii „Bez wiz do USA”. Narodowy przewoźnik zainaugurował ją pod koniec stycznia br. By Polska dołączyła do programu Visa Waiver odsetek odmów przyznania wiz przez konsulaty USA w Polsce musi spaść poniżej 3 proc. do końca września br. Kampania ma zachęcić do ubiegania się o wizy, eliminując powszechne błędy przy składaniu wniosków.

W tę kampanię zaangażowały się także m.in. MasterCard, Rainbow, Polska Izba Turystyki, Fundacja Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”.

https://businessinsider.com.pl/polityka/bez-wiz-do-usa-kampania-pll-lot/nvbm9ne

„Z wizami do USA wiąże się wiele emocji i mitów, co powoduje, że Polska nadal jest jednym z niewielu krajów Unii Europejskiej, której obywatele w podróży do USA potrzebują wiz. Naszym celem jest obalenie tych mitów i zachęcenie Polaków, by w ciągu najbliższych tygodni występowali o wizę, ale jednocześnie robili to rzetelnie, gdyż każde niewłaściwe aplikowanie kończy się odmową”— wyjaśnia Rafał Milczarski, prezes LOT.

https://www.fly4free.pl/lot-wiza-usa-kampania/

 

Dla mnie temat wiz stał się tylko pretekstem do napisania notki, bo cofnęłam się pamięcią jak to bogaty LOT / a parę lat temu miał upaść zadłużony, jak marzyło się PO!! / sypnął forsę amerykańskim Żydom na doroczną paradę. Nie podano wysokości tej donacji…

„3 czerwca ulicami Nowego Yorku przeszła żydowska parada „Celebrate Israel”. Na liście sponsorów parady znajduje się nasz narodowy przewoźnik LOT Polish Airlines.

Parady na cześć Izraela odbywają się w NY od 1965 roku. Hasłem tegorocznego przemarszu, podczas którego uczczono 70. rocznicę powstania Izraela, było „70 & Sababa!” („70 i Cudownie!”). /…/ W przemarszu uczestniczyło ok. 40 tys. osób….Na liście sponsorów żydowskiej parady znajdują się głównie organizacje żydowskie. Czy LOT też do nich należy? A jeśli nie, to dlaczego sponsoruje żydowska paradę w USA? W jakim celu polski przewoźnik narodowy daje pieniądze Żydom, którzy organizują antypolską nagonkę na całym świecie? Ile takich „sponsoringów” ma miejsce? Jakie kwoty polskie Spółki Skarbu Państwa wypłacają Żydom, w tym fundacji Jonny’ego Danielsa? To są pytania, które dobrze byłoby zadać podczas spotkań z politykami PiS.

http://wprawo.pl/2018/06/13/lot-polish-airlines-sponsorem-zydowskiej-parady-w-nowym-yorku/

Sponsorzy „Celebrate Israel” – z oficjalnej strony organizatora.

  • American Friends of Magen David Adom
  • America China Public Affairs Institute
  • American Committee for Shaare Zedek
  • American Zionist Movement
  • AMIT
  • Ariel University – College of Judea and Samaria
  • Avi Chai Foundation
  • Bank Leumi
  • Birthright Israel
  • Carisma Large Format Printing
  • Carmel Limo Service
  • Christian Broadcasting Network
  • El Al
  • Hillel Yeshiva
  • Iranian American Jewish Federation of New York
  • IDB Bank
  • IDT Telecom
  • Israel Ministry of Tourism
  • Israel Bonds
  • Jewish National Fund
  • Jordache
  • Lot Polish Airlines
  • Macabbi USA
  • March of the Living
  • National Yiddish Theatre Folksbiene
  • Nefesh B’Nefesh
  • One Israel Fund
  • Russian American Jewish Experience
  • RUSA Radio
  • Technion
  • The Band’s Visit
  • The Hebron Fund
  • Zavo Restaurant & Lounge

https://celebrateisraelny.org/parade/sponsors/

Dziwny i nie dziwny zarazem sponsoring LOT-u skojarzył mi się jednoznacznie z zatrudnionym / ściśle współpracującym ? / z tą firmą jako spec od wizerunku znanym „namiestnikiem izraelskim  w III RP” panem Jonny Danielsem. Oto fragment wywiadu z nim, w którym potwierdza skąd czerpie dochody:

„Porozmawialiśmy o pańskiej fundacji i karierze militarnej, z czego się pan utrzymuje?

Prowadzę firmę z branży Public Relations. Mam wielu klientów, obsługuję głównie małe firmy – pomagam im wejść z ich marką na rynek międzynarodowy. Współpracuję również z LOT-em, z czego jestem bardzo dumny. Pomagam w budowaniu wizerunku LOT-u za granicą. Kiedy LOT otworzył nowe połączenia do Los Angeles, dbałem o to, żeby wszystkie lokalne media informowały jak niesamowite są Polskie Linie Lotnicze i że są najlepsze na świecie. Tym się zajmuję, dzięki temu mam na rachunki i prowadzenie fundacji.

https://www.tvp.info/34382010/powinnismy-powiedziec-merkel-masz-tu-rachunek-plac

I tak np. pan Jonny Daniels w ramach polepszania wizerunku LOT-u poleciał razem z premierem Glińskim i prezesem LOT-u do Singapuru, świętować nowe połączenie. Znaczy jest tam kimś ważnym!

Pracownica jego fundacji przypomina też rolę LOT-u w umacnianiu przyjaźni z Izraelem:

„Lena Klaude z fundacji From the Depths powiedziała PAP… że Polskie Linie Lotnicze LOT realizują obecnie połączenia z Izraelem z pięciu polskich miast, co – jak mówiła – przekłada się na rozwój turystyki. „W ciągu zeszłorocznego sezonu letniego Polskę odwiedziło blisko 200 tys. Izraelczyków, którzy jako cel swojej podróży wybierają m.in. Warszawę, Kraków i Auschwitz”

Już wcześniej /styczeń 2017/ PLL LOT wprowadził w życie projekt pana Danielsa dotyczący Holocaustu:

„Przed startem dzisiejszego lotu z Warszawy do Tel Awiwu kapitan i załoga poinformowali pasażerów o obchodach Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holocaustu. Każdy z podróżnych znalazł na swoim siedzeniu książkę „Sprawiedliwi!”, o historiach Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie Zagłady./…/

Ten mały projekt upamiętnienia w czasie lotu z Izraela do Polski jest bardzo silnym symbolem naszych dwóch narodów zbliżających się ponownie do siebie. W czasach, kiedy większość świata nas unika. Piękne jest zobaczyć Polskę, która stoi po naszej stronie – podkreślił Jonny Daniels, założyciel Fundacji.

https://www.wprost.pl/historia/10040474/PLL-LOT-upamietnil-ofiary-Holocaustu-Izraelskie-media-donosza-Polska-pamieta.html

Czy wizy do USA rzeczywiście zostaną wkrótce zniesione? Ileż to lat różne, często poprawne politycznie służby MSZ starały się i obiecywały. Odsetek odmów to jedno a nieprzychylne Polakom lobby to drugie…

Czas pokaże, może kampania LOT-u odniesie skutek jeszcze przed kolejnymi wyborami? Byłby to dla rządzących sukces wagi ciężkiej! Czy wielu Polaków, jak marzy LOT zdecyduje się polecieć turystycznie – pewnie wielu a ilu uda się tam na dłuższy, często nielegalny pobyt? Może się mylę ale wątpię w kolejną emigrację… chyba dzisiaj już przybladła wizja „amerykańskiego raju”. Wątpię, by masowo porzucali rodziny, domy, mieszkania…

Jaką rolę w sprawie wizowej odgrywa słynny st. sierżant izraelskiej armii pan Daniels i jakie dalsze plany sponsoringowe ma Spółka Skarbu Państwa RP czyli PLL LOT, by załatwić Polsce przychylność kongresmanów? Chodzi tu przecież o decyzję tych samych ważnych ludzi, którzy niedawno podpisali się pod groźną i bardzo kosztowną dla Polaków ustawą JUST Act 447.

Takie to moje skojarzenia… Co o tym myślicie?

ps. obrazek z sieci: nowe malowanie samolotu PLL LOT.

 

Reklamy

Wiaruchna…ale gorąc!

Latoś klara ostro grzeje i u nas w Pyrlandii gorąc taki, że siedze se w chacie bez lumpów jeno w badejkach. Godać się nie chce… łeb pęka i mózg się lasuje.

Rankiem lecę za winkiel do składu po maślankę, ćmiki i migiem zuryk. W polityce cięgiem  sądowa gemyla aż poruta w telewizor się glapić. Wszystkich tych meneli trza pierunem wyćpić won!

Wczoraj na chwiłkę szpycłam se w internet… a tam Wiaruchna istna bomba! Robert z Jamajki ganz obrośnięty, z ćmikiem w sznupie goda do nas zez Szwajcarii. Fajnie to wykombinował ażem się uchichrała.

Dziś hitza jeszcze gorsza, ani cugu ani luftu…… ufff, ledwie dycham. Zez nudów słucham Starego Marycha o tym, jak on ćmiki rzucał.

https://www.youtube.com/watch?v=4A6nW6RFzE8&index=6&list=RDHEimM2VE35A

Film mi nie wlozł:(

Gisuwa by się przydała, na balkonie +40! Do zaś Wiaruchna!

 

Hvala Hrvatska! Dobro ucinjeno!

Wiele moich notek poświęciłam Chorwatom, Chorwacji, Hercegowinie. Cudny kraj, wspaniali ludzie, mówią, że są naszymi braćmi – góralami przybyłymi na Bałkany z terenu Karpat, Małopolski. Może to tylko legenda ale charaktery mają podobnie uparte i waleczne:)

Przykładem dzielni piłkarze.

Przełamali monopol piłkarskich potęg; jutro grają w finale z Francją a drużyny faworytów Niemiec, Brazylii, Argentyny, Hiszpanii odpadały z gry jedna po drugiej. Przegląd Sportowy zwraca uwagę na pewien fenomen:

„Awans reprezentacji Chorwacji był też niecodzienny ze względu na drogę, jaką pokonała. Jest pierwszym zespołem w historii, który dostał się do finału po rozegraniu trzech dogrywek. Na dodatek dwie z nich kończyła rzutami karnymi. Czyli nie wygrała żadnego meczu w fazie pucharowej w ciągu 90 minut.”

Trener-selekcjoner Chorwatów Zlatko Dalić nie ukrywa, że osiągnął sukces dzięki ciężkiej pracy i mocnej wierze.

„To niedzielna Msza Święta trzyma mnie w pionie, bez niej całe nasze życie nie miałoby większego sensu. To właśnie wtedy szczególnie czuję, jak Chrystus jest obecny w życiu naszej rodziny” 

Szok! Chorwat nie tylko doprowadził swoją drużynę na szczyt Mundialu ale wspaniale wyznał wiarę katolicką wobec zszokowanego świata, lewackiej Europy. Brawo!

 

„Wszystko, co osiągnąłem do tej pory w życiu zawodowym i osobistym, zawdzięczam nie sobie, lecz Bogu” – mówi sam trener Chorwatów Zlatko Dalić

Dalić zwraca również uwagę, że życie sportowców i chrześcijan jest dość podobne – polega na przezwyciężaniu własnych słabości, lenistwa i wygodnictwa

„Noszę w kieszeni różaniec, ale nie traktuję go jako amuletu. Mecz lub trening staram się rozpocząć odmówieniem choćby jednej tajemnicy” – przyznaje trener.

 

Na kolanach w Medziugorje na Podbrdo (Hercegowina)

Czy wygrają z Francją?

Oby… jakkolwiek gra się potoczy to ja już gratuluję Chorwatom: Hwala Hrwatska!*

http://www.pch24.pl/nie-wstydza-sie-jezusa—sa-sensacja-mistrzostw-swiata–chorwacki-trener-i-pilkarz-o-swojej-wierze,61494,i.html#ixzz5LD1Xs4N9

https://www.tvp.info/38041492/trener-chorwacji-w-pionie-trzyma-mnie-eucharystia

https://gloria.tv/language/VhNsBNkAXCbW6LyxcWeq7Yt4F

https://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/mundial-2018/reprezentacja-chorwacji/mundial-2018-chorwacja-niezwyklym-finalista/y05lx0j

*hwala znaczy dziękuję:) dobro ucinjeno – dobra robota

„przyjdzie nam iść do celu nieco krętą drogą”

To kalendarium traktuję nie jako notkę, bo czuję przesyt notek w sieci na temat nowelizacji ustawy o IPN. Proszę potraktować je jako komentarz do notki @piko. Proszę bardzo, przeczytajcie…

Nawet nie tak dawne fakty, wypowiedzi polityków szybko ulatują nam z pamięci; odświeżam więc historię nowelizacji ustawy o IPN od początku, od roku 2016. Po kolei zatem…poprzeplatam daty istotnymi słowami rządzącego prezesa PIS oraz wydarzeniami z tzw. areny politycznej.

2016 rok – prace nad nowelizacją ustawy o IPN  w rządzie RP.
Projekt nowelizacji wpłynął do Sejmu

5 września 2016 Skierowano projekt do I czytania na posiedzeniu Sejmu

6 października 2016 I czytanie na posiedzeniu Sejmu. Głosowanie: wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu. Wynik: 30 za, 276 przeciw, 113 wstrzymało się

8 listopada 2016 Praca w komisjach po I czytaniu. I na tym koniec!

21 listopada 2016 – premier Szydło w Izraelu – upubliczniono dopiero po tym, gdy wydarzyła się kolizja samochodów ochrony w Jerozolimie.

Coś tam się zadziało lub ktoś „zalecił”, by dać spokój z tą nowelizacją, bo jakoś dłuuugo ją czytali i czytali…. aż tu nagle w grudniu zmienił się premier i zmienił się rząd. Szok!

7 grudnia 2017 komitet polityczny PiS zarekomendował  bankiera M.Morawieckiego  na stanowisko premiera a już 8 grudnia został on przez prezydenta RP Andrzeja Dudę desygnowany. W dniu 11 grudnia powołany.  Po świętach nastąpiły zapowiedziane przez nowego premiera dalsze zmiany w rządzie. Był to dla wyborców PIS wielki szok.

Od 8 listopada 2016 roku do stycznia 2018 – długa PRZERWA ok.14 miesięczna w procesie nowelizacji. Czy nowy rząd do niej powróci? Tak…mimo ostrzeżeń.

10 stycznia 2018 – Profilaktycznie i całkiem nieoczekiwanie – prezes PIS do swoich wyborców: “To, o co was teraz proszę, to zaufanie”.

Po prośbie prezesa o ZAUFANIE rząd powrócił do przerwanego procedowania w Sejmie nowelizacji i pewny swego wrócił do patriotycznych zapisów o penalizacji etc. etc. Wszyscy posłowie Dobrej Zmiany zaufali i przystąpili do prac sprzed 14 miesięcy.

25 stycznia 2018II czytanie na posiedzeniu Sejmu. Skierowano do: Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

Akurat tego samego dnia, 25 stycznia 2018  prezes PIS – ”  I nadal o to proszę – zaufajcie Państwo, my Was nie zawiedziemy, program głębokich zmian naszego kraju nie będzie wyhamowany, wprost przeciwnie. Nie ma mowy o żadnym dogadywaniu się z siłami, które od lat traktowały Polskę jak swój prywatny łup. Nie zmieniamy kursu – podkreślił prezes PiS. Dodał, że „być może czasami przyjdzie nam iść do celu nieco krętą drogą, bo taka jest polityka. – Ale cel się nie zmienia i jest on nadal celem naszego twardego elektoratu – radykalna zmiana Rzeczypospolitej” – zaznaczył Kaczyński.

26 stycznia 2018 – Praca w komisjach po II czytaniu.  Sprawozdanie komisji

26 stycznia 2018 III czytanie na posiedzeniu Sejmu Wynik: 279 za, 5 przeciw, 130 wstrzymało się.  Decyzja: uchwalono. Komentarz: poprawki.

29 stycznia 2018Ustawę przekazano Prezydentowi i Marszałkowi Senatu

1 lutego 2018 Stanowisko Senatu -Nie wniósł poprawek

2 lutego 2018Ustawę przekazano Prezydentowi do podpisu

6 lutego 2018Prezydent podpisał ustawę ale odesłał do TK – asekuracyjnie?

To razem ok.10 dni – bardzo dobre tempo biorąc pod uwagę bardzo długą ciszę w tej sprawie. Zaraz po tym ruszyła przewidywana zmasowana nagonka na Polskę, na Polaków, protesty polityków z Izraela, stowarzyszeń żydowskich z USA, światowej prasy, możnych tego świata etc. etc. a obrażeni Polacy odpierali ataki w sieci, czasem ostro.

4 dni później –  10 lutego 2018 prezes PIS dostrzegł w narodzie polskim antysemityzm – światowego i żydowskiego antypolonizmu niestety nie dostrzegł! Zdiagnozował to zjawisko jako chorobę.

Cytuję jego słowa: „Dziś wrogowie Polski, można powiedzieć, że diabeł, podpowiada nam pewną bardzo niedobrą receptę, pewną ciężką chorobę duszy i umysłu. Tą chorobą jest antysemityzm. Musimy go zdecydowanie odrzucać„- mówił.

Następne pół roku trwały zapewne jakieś ciche zakulisowe przepychanki , szantaże, umizgi oraz dziwne milczenie prezesa i premiera. TK zwlekał również. Dziś wiemy do czego zmierzali. Do wycofania się rakiem z tego, co sami dumnie uchwalili – z penalizacji zawartej w nowelizacji ze stycznia br.

„…kilkanaście tygodni trwała sprawna dyplomatyczna dyskusja, dzięki której można było wypracować pewne porozumienie, m.in. tę deklarację. Potem sprawnie została przeprowadzona legislacja” – mówił o tym pan Dworczyk. Benjamin Netanjahu wyznaczył do rozmów byłego dyrektora generalnego żydowskiego MSZ Yossiego Ciechanovera i jego byłego doradcę Jacoba Nagela a po stronie polskiej- wg. Dworczyka – dwóch parlamentarzystów, do dziś anonimowych*

I nagle, nie czekając na opinię TK, nieoczekiwanie 27 czerwca 2018 – na specjalnym posiedzeniu sejmu, nowelizacja ustawy o IPN sprzed pół roku została ponownie znowelizowana! Zapisy o karaniu oszczerców wycofane, przyjaźń polsko-izraelska ogłoszona, deklaracje podpisane. To, co tam się działo, ekspresowo w ciągu ok. 9 godzin, pamiętamy i nie zapomnimy, bo to było legislacyjne mistrzostwo świata. Musieli zdążyć…. przed ogłoszeniem deklaracji premiera Izraela w TV! Prezes PIS zgodnie z premierem RP ogłosili wiekopomny sukces i kazali nam, Polakom, cieszyć się wraz z nimi.  A przecież owa deklaracja z 27 czerwca zawiera wiele niesymetrycznych zapisów. Np. potępia antysemityzm. Antypolonizmu nie potępia a jedynie zauważa.

Jak to możliwe, że pomimo naszego ponoć groźnego antysemityzmu; tej choroby którą zdiagnozował prezes PIS pół roku temu, pomimo owej „paskudnej przywary”, którą zauważył zaraz po wściekłym i –  przecież znając Żydów – oczekiwanym ataku na nas staliśmy się nagle ponownie bratem i przyjacielem Izraela? Kto naciskał na szaleńczy pośpiech i dlaczego? Prawdziwe przyczyny nowelizacji nowelizacji (sic!) oraz ogłoszone zyski i prawdopodobne koszty dla Polski są ukryte, bo przecież nic za darmo…

Czy wspólna deklaracja „naszych premierów” ( wyrażenie premiera RP ) jest dla Polski rzeczywiście jedynie, jak twierdzą,  korzystna a celem wyżej opisanych w kalendarium działań „na krętej drodze” nie miała się stać Polska jako ponownie przyjazna „przystań dla Żydów”? Tak właśnie –„Polska bezpieczną przystanią dla Żydów” powiedział już w marcu 2018 premier RP. Wiadomo przecież, że tej całej sprawie nie tyle o wyrażenie „polskie obozy” chodziło… ale o współsprawstwo Polaków w Holokauście i ew. dalsze odszkodowania na rzecz Żydów, także w naturze.

Patrząc na dziwną „sinusoidę” działań rządów RP w latach 2016-2018 w sprawie IPN, na bardzo długie przerwy, niebywale ostre przyspieszenia legislacyjne oraz końcowe wycofanie się odnoszę wrażenie, że owe działania nie były spójne i suwerenne ale powodowane naciskami. Kwestią jest to, czy naciskali prawdziwi przyjaciele Polski czy też „przyjaciele”. To okaże się w przyszłości, po owocach jakie przyniesie.

Czas pokaże, czy ta deklaracja to tylko świstek papieru czy też poważny, „procesowy”dokument – jak twierdzi prezes PIS – i czy podpis „gwaranta” tej deklaracji, premiera Izraela Netanjachu, człowieka oskarżanego w swom kraju o korupcję będzie miał jakiekolwiek znaczenie w przyszłości.

 

*dwaj ojcowie tego sukcesu utajnieni, niebywałe. Dotychczas ukrywano ojców klęski:)

https://wpolityce.pl/polityka/402000-dworczyk-nie-ma-zgody-by-podac-nazwiska-emisariuszy#komentarze

 

 

Flaga uczczona a orzeł ?

O Święcie Flagi już pisałam. Powtórzyłam starą ale aktualną notkę, dodałam nowe informacje i zdania o wyborze dnia 2. maja nie zmieniłam. Wyraziłam wątpliwości, czy akurat ten dzień jest odpowiednim dniem i starałam się to uzasadnić. To idealny pretekst by nie skończyć ze świętowaniem tzw. Święta Pracy czyli z wywieszaniem flag już 1. maja. Zobacz tu:

https://httpciszawordpress.wordpress.com/2018/05/02/czerwien-to-milosc-biel-serce-czyste-2/

Gdy dzisiaj myśli wielu krążą dziś wkoło flagi ja patrzę na ORŁA.

Skoro jest święto flagi to i nasz Orzeł mógłby świętować! Prezydent jako prezydent obiecał zmianę godła, uwzględnić rysunek z 1919 roku ale widać już o tym zapomniał. Polska od średniowiecza a grubo później USA ceniąc siłę i piękno tego dumnego ptaka uczciły  bielika w swych godłach państwowych. Niemcy i Rosja malując swego orła na czarno albo dodając drugi łeb zaprezentowały swą odwieczną agresję i pazerność.

Orzeł bielik to wspaniały ptak! My na portalu Polskim Tekstem patrzymy na jego dumną głowę ile razy tam zaglądamy. Popatrzmy, jak one żyją w naturze…

U moich bocianków w Sławacinku Starym mimo starań Piórka jaja nie ma. Lotka się ociąga a moja cierpliwość już na wyczerpaniu… u bielików natomiast są śliczne pisklęta! Polskie kamerki na Helu, w Wejherowie nie działają, więc podglądam znane gniazdo bielika amerykańskiego w Decorah oraz śledzę losy małego bielika u Bratanków. Nie miał biedak szczęścia do życia rodzinnego ale dzięki ludziom został uratowany. Śliczny brzydal.

Korzystam z fotek Andrew93:  http://pokazywarka.pl/axp7w5/

„Pisklę, które zostało zabrane z gniazda po tym jak samiec po bitwie z innym osobnikiem nie wrócił do gniazda, a samica sama nie miała jak opiekować się maluchem i równocześnie polować, czuje się dobrze 🙂 Został przetransportowany do zoo w Budapeszcie. Dostał już nawet własne imię Otto:).

 

Gdzie mama i tata? Wiem, że ten łeb, który mnie karmi jest sztuczny ale głód silniejszy…

Ważą mnie w misce, dobrze że do garnka nie wsadzili…

Zobacz! 11.04.2018 r. Młody nieźle drze dziób 🙂 Gdzie wyście mnie przynieśli? 🙂

„Otto spędził 3 tygodnie w Budapeszteńskim Zoo. Przez ten czas poszukiwano właściwego gniazda w którym mógłby zamieszkać młody bohater, co nie było prostą sprawą. Wykorzystywano wszelkie możliwe cuda techniki, lornetki drony itp, żeby znaleźć to właściwe gniazdo. Uznano, że najlepsze będzie to zlokalizowane tuż nad rzeką Velence (Wenecja) to niewielkie płytkie (średnia głębokość 1,6 m) jezioro (11 km długości i 2,3 km szerokości) na Węgrzech położone w połowie drogi między stolicą Węgier – Budapesztem, a jeziorem Balaton w pobliżu miasta Székesfehérvár. Wielka przeprowadzka miała miejsce 12 kwietnia, tutaj młody Otto tuż przed poznaniem nowej rodzinki :)”

Otto nareszcie wśród swoich…

Miłośnicy bielików oglądają na żywo losy rodzinki z Decorah.  Tamtejsi rodzice są bardzo zapracowani, bo trójka małych ciągle głodna. Zobacz, jak bielik dzieli ryby na kęsy a głodne maluchy sprytnie walczą o jedzonko 🙂

Na żywo: Decorah / Iowa, USA/ Eagles powered by EXPLORE.org

Orzeł i bielik, zarówno ten amerykański jak i nasz zwyczajny to wspaniałe ptaki warte podziwu i GODŁA!

 

 

CZERWIEŃ to miłość, BIEL serce czyste*

Notka przekorna, wiem, że wielu się ze mną nie zgadza ale wczoraj, tj. 1. maja  znowu się wkurzyłam. Całe miasto udekorowane!

Czy ustanowiony w 2004 roku Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej na dzień 2. maja jest rzeczywiście potrzebny i dlaczego wybrano właśnie ten dzień?

Czyżby na cześć tego wydarzenia? W dniu 2 maja ’45 biało-czerwona zawisła na Reichstagu w Berlinie. Nie sądzę, widzę inny powód. To bardzo dogodny dzień dla tzw. szerokiej wspólnoty III RP;  świętowanie dzięki temu pomysłowi przybrało kształt politycznie neutralny oraz weekendowo- grillowy.

To przemyślana data, bowiem uzasadnia wywieszanie flag na urzędach państwowych ku uciesze komunistów już 1.maja a nie dopiero 3.maja.

Tam, gdzie mieszkam też wczoraj powywieszali. 1. maja na biało-czerwono! Gdyby to były flagi czerwone, nawiązujące do prawdy historycznej zrozumiałabym ale nasze narodowe nie mają nic wspólnego ani z międzynarodówką ani z oświeconymi demokratami.

Wiem, wiem, że 1.maja to jest też święto państwowe, nieprzerwanie od 1950 roku i trudno się z tym rozstać. Zmiany owszem aby takie po wierzchu, zbyt głęboko nie sięgają bo sentyment, bo magdalenka, bo lud pracujący etc….

Wiele zrobiono w III RP, by zmieniając w kwestii majowych świąt nie zmienić zbyt wiele.  Stare Święto Pracy nazwano Świętem Solidarności Ludzi Pracy. Taka drobna przeróbka. Miało się już nie kojarzyć z komuną i „radykalnie odcinać” od PRL-owej tradycji.

Mimo zmiany ten dzień, jako święto państwowe źle się kojarzy. Kojarzy się niezmiennie z zakłamaniem. W PRL-u wcale nie o pracę chodziło ale o zniewolenie. „Proletariusze mieli się łączyć” i defilować z czerwonymi flagami, portretami wodzów komunizmu. Nakarmieni kiełbasą mieli maszerować i wykrzykiwać internacjonalne hasła o wiecznie żywej przyjaźni przed władzą partyjną ustawioną w szeregach wysoko nad nimi, na trybunach. Pamiętam ten cyrk.

 

Teraz ta komunistyczna tradycja jakby podupadła:)) I dobrze, wszak o pracę w III RP coraz łatwiej  a symbole komunistyczne są u nas formalnie zakazane. Komuna przefarbowana na różowo w swej zorganizowanej masie już nie defiluje, a ta zielona grilluje. Solidarności też coraz mniej.  Mamy więc takie dziwne święto, którego się już zgodnie z jego genezą, a więc na czerwono, „nie święci się” ale nadal „się święci”.

DLACZEGO więc biało-czerwone flagi wiszą na urzędach państwowych już w dniu 1.maja?   Już wiem one powiewają, czekając cierpliwie na swoje nowo ustanowione święto, na Dzień Flagi! Ten mistrzowski pomysł połączył stare sentymenty i nowe ku zadowoleniu wszystkich.

Często 1. maja wisi nasza biało-czerwona obok unijnej. To wyraz dziękczynienia Polaków za uznanie naszej europejskości w kolejną rocznicę wejścia do eurokołchozu. Ten dzień stał się symbolem, symbolem jedności wszystkich międzynarodówek. Niech się święci……

Jaka na co dzień  jest kondycja naszej  biało czerwonej ?

Często bezmyślnie obchodzą się z nią na przeróżnych marszach  na protestach. Bywa, że łażą z naszymi flagami różni wzmożeni, ze strony „prawej” i z lewej i mażą na nich swoje hasła, nazwy partii i symbole oraz  inne takie. Bezmyślni…. widział kto pomazaną flagę GB, USA ? Często też ignoranci biegają z banderami a nie z flagami! Na szczęście lepiej dzieje się 11. listopada. Młodzi wiedzą, jak maszerować i jak cenić nasze narodowe barwy.

To bandera RP – takie wiszą nie tylko na statkach ale także w oknach. To błąd.

Tego roku flagi pozostaną na budynkach administracji RP z racji 100-lecia odzyskania niepodległości aż do końca roku. Portal  wybitnie patriotyczny https://wpolityce.pl/polityka/392595-flagi-nie-tylko-2-maja-bialo-czerwona-bedzie-powiewac-na-budynkach-administracji-publicznej-do-konca-roku pisze o tym postanowieniu premiera ale nie zauważa, że wiszą nie od 2. maja ale od już od 1. maja!

O dziwo, także w Kościele Katolickim często, zgodnie z dawnym świętem klasy robotniczej głoszą publicznie, że 1. Maja to uroczystość Świętego Józefa Robotnika! Józef mąż sprawiedliwy poślubiony Maryi nigdy nie był robotnikiem! Był cieślą, rzemieślnikiem, właścicielem warsztatu, dlatego coraz częściej ten tytuł św. Józefa wraca do łask.

„Pobożny” portal pisze różnie; w zeszłym roku: http://niezalezna.pl/98026-dzis-swieto-jozefa-robotnika a tego roku już http://niezalezna.pl/223432-1-maja-dzien-swietego-jozefa-rzemieslnika.

PS.

Krótko z Wikipedii: „Według ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych jest nią prostokątny płat tkaniny o barwach RP i proporcji 5:8, umieszczony na maszcie. /…/Barwy biała i czerwona zostały uznane za narodowe po raz pierwszy 3. maja 1792. Podczas obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Ustawy Rządowej damy wystąpiły wówczas w białych sukniach przepasanych czerwoną wstęgą, a panowie nałożyli na siebie szarfy biało-czerwone. Nawiązano do heraldyki Królestwa Polskiego, Orła Białego na czerwonej tarczy herbowej. Ustawa ta stanowi, że barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony, ułożone w dwóch poziomych, równoległych pasach tej samej szerokości, z których górny jest koloru białego, a dolny koloru czerwonego.”

*Tytuł notki z utworu: „Barwy ojczyste” Czesław Janczarski.

http://naszsalon24.org/2017/05/01/czerwien-to-milosc-biel-serce-czyste/

Witajcie w domu!

Kochani, pewnie pamiętacie prześliczne Podlasie, miejscowość Sławacinek Stary k/Białej Podlaskiej? W zeszłym roku Piórek i Lotka wychowali w tamtejszym gnieździe jedynaka, obżartucha zwanego Generałem. Bywało różnie ale szczęśliwie cała rodzinka odleciała. Nadeszła wiosna…Przed przylotem bocianków odnowiono kamerkę i jak rok temu wielu z nas czekało. Pogoda nie sprzyjała, więc opóźnienie nas nie martwiło. Nareszcie przyleciał zmęczony lotem Piór! We środę 4. kwietnia, we wspomnienie świętego Izydora z Sewilii – Patrona Internetu! Mądry ptak i nowoczesny, można rzec bywalec sieci, ptasi celebryta. Długo klekotał zadowolony. Obejrzał gniazdo, poprawił żerdzie i spoglądał w niebo i do kamerki. Sami zobaczcie:)

Sławacinek Stary  bociany 04.04 2018- Witaj Piórku w domu.  Autorka: Ania and Birds

Piórek czekał na Lotkę 4 dni. Dzisiaj się doczekał! Klekotom nie było końca:)

Sławacinek Stary bociany 08 04 2018 Powrót Lotki do gniazda Autorka: Ania and Birds

Powitał ją, uściskał, klekotał i można rzec….odnowił relacje.

Autorka: Aniastoja

Zainteresowanym życiem rodzinnym bocianów białych /ciconia ciconia/ Szanownym Koleżankom i Kolegom z PT polecam w wolnych chwilach relaks na gnieździe. A będzie się działo!!!

http://bociany-online.pl/